.

Opowiadanie dedykowane osobie, która wyciągnęła do mnie pomocną dłoń i stała się moją Siostrą.
Będzie to co chciałaś :)

poniedziałek, 10 września 2012

2.

Piosenka



3 tygodnie później.
Stoisz w przedpokoju z nim. Nie spodziewałaś się, ze na studniówkę pójdziesz z najlepszym przyjacielem. Zamykasz drzwi na klucz, rodzice wyjechali w góry świętować swoją rocznicę ślubu.
Bawicie się świetnie, a on, jak zawsze przystojny powoduje, że wszystkie twoje koleżanki patrzą na ciebie z zazdrością. Impreza kończy się po 3 a wy stanie lekkiego upojenia alkoholowego wsiadacie do taksówki. Proponujesz mu nocleg u siebie, chata wolna, a wiesz jaka była by awantura, gdyby do domu trafił pod wpływem. Wchodzisz do mieszkania i sięgasz do barku, jeszcze ci mało. On również wyciąga kieliszek i pije z tobą wódkę na czysto. Śmiejecie się oboje, ale pół litra się kończy. Idzie wziąć prysznic. Siedzisz i tępo wpatrujesz się w przestrzeń za oknem. Słyszysz, że cichnie woda w łazience. Postanawiasz zdjąć już sukienkę lecz nie możesz poradzić sobie z zapięciem zamka. Siadasz znowu naburmuszona i czekam aż wyjdzie, nie czekasz długo.
- Odepniesz mi… - milkniesz, gdy odwracasz się i widzisz go w samym ręczniku. Nie patrzyłaś nigdy na nim pod ty względem.
On bez słowa podchodzi do ciebie i nie odrywając od ciebie wzroku jednym szybkim ruchem rozpina ubranie. Sukienka zsuwa się po twoim ciele i ląduje na podłodze. A wy stoicie nadal, wpatrzeni w siebie. Nie wytrzymuje, całuje cię zachłannie, a ty nie jesteś mu dłużna. Lądujecie w twojej sypialni, a ta noc jest niezapomniana. Dla was obojga to pierwszy raz. I nie wiesz czy to ten alkohol, czy poczucie samotności pociągnęło was do tego, ale nie pożałujesz tego. Nie zasnęłaś tej nocy. Nie pozwolił ci na to.
Od razu wrócił do klubu. Spotkaliście się przelotnie w czasie matur. Na dłuższą rozmowę znaleźliście czas dopiero po rozdaniu wyników.
- Przedłużam kontrakt. – patrzy na ciebie i czeka na twoją reakcję.
- Dostałam się na AGH. – też patrzysz na niego.
- To powodzenia. – mówicie jednocześnie , a później przytulasz się do niego. O studniówkowej nocy nie wspomnieliście już nigdy.


Dziewczęta, dobrze strzelacie :D A już podpowiedź z mojej zapowiedzi powinna Wam głównego bohatera dać na tacy :D
Czy ja się powtarzam? Chyba tak, ale w szkole jest świetnie! Tak! I jak zobaczycie na Nocy Naukowców za 2 tygodnie bandę chemików to gdzieś tam zapewne będę ja :D
 Nowe rozdziały również na moich innych blogach : Camiamenti i Magiczna Ja.
Buziaki :*
Autorka