.

Opowiadanie dedykowane osobie, która wyciągnęła do mnie pomocną dłoń i stała się moją Siostrą.
Będzie to co chciałaś :)

poniedziałek, 3 września 2012

1.

Piosenka.




Grudzień 2005 roku.
Siadacie na kanapie. Włączasz odtwarzacz i wkładasz do niego płytę, którą dał ci kolega. Macie obejrzeć to razem. Siadasz obok niego na kanapie i wciskasz play. Widzicie swoje twarze na ekranie, uśmiechnięci od ucha do ucha, ewidentnie pijani.
„Jeżeli nie będę miał partnerki na studniówkę, to pójdę z tą oto niewiastą.” pokazuje na ciebie.
„Jeżeli nie będę miała partnera na studniówkę to pójdę z tym oto dżentelmenem” wskazujesz na niego.
Jeden z kumpli uwiecznił wasze pijackie gadanki na płycie. Kazaliście mu ją przekazać w grudniu, gdy spełnicie powiedziane na nagraniu warunki. I miał racje, żadne z was nie ma nikogo, a impreza zbliża się wielkimi krokami.
- No to jak tak powiedzieliśmy, to tak zróbmy. Pójdziesz ze mną na studniówkę? – zapytał bez skrępowania. Znaliście się od lat.
- Pewnie. – wybuchasz śmiechem i przytulasz się do niego. Był ci zawsze bratem, którego nie miałaś.
- Ale na czyją pójdziemy? – popatrzył na mnie błagalnym wzrokiem.
- Pewnie, że na moją.  Przecież ta twoja szkoła to jakaś rodzina Adamsów. – wasz śmiech roznosi się po pomieszczeniu. A nie masz racji? Przecież bywa w niej tylko na zaliczenia. Gra w zagranicznym klubie nie przeszkadza mu w ukończeniu liceum. I to w nim podziwiasz.
- No pewnie, to spotykamy się 7 stycznia o 18 u ciebie. – wypowiada jednym tchem i wychodzi z pokoju z bananem na twarzy. Słyszysz tylko jak żegna się z twoją mamą. Siadasz przed komputerem w poszukiwaniu sukienki…

Witam znów. Nowe opowiadanie, na nowy etap mojego życia. A jest ono już tak zagmatwane... 
Tym razem inaczej, zupełnie inaczej :D A jeżeli nie czytałaś mojego wprowadzenia to zapraszam do "Na początek" Może rozjaśni Wam to trochę tą historię i wysuną się pierwsze spekulacje?
Całe to opowiadanie dedykuję Kasieńce, ale napisałam to już pod szablonem :)
Mam nadzieję, że w szkole spoko. U mnie się jakoś ułoży, w końcu jestem nowa ;D Ale marzenia się spełniają!

Buziaki :*
Autorka.